sobota, 12 października 2013

ATC z obrazkiem i Candy dla wytrwałych dzień 10.

Witam, na początek chciałabym Wam podziękować za komentarze :) (siądę do nich wieczorem - jest 24 do moderacji - tak więc bez paniki, że któregoś jeszcze nie ma ;) teraz jestem tylko przelotem ;) Cieszę się, że ze mną jesteście - jestem też ciekawa ile z Was zostanie ze mną po candy?
Do zabawy można dołączyć w każdej chwili :) Ale wracamy do ATC.
Na blogu http://artgrupaatc.blogspot.com/ kolejne wyzwanie ATC - iakowe http://artgrupaatc.blogspot.com/2013/09/z-obrazkiem.html  , tym razem należy zrobić ATC z obrazkiem wagi.
Tym razem podeszłam do sprawy bardziej mediowo ;) trzeba się w końcu  oswoić  z mediami, więc: tło zembossowałam razem z tuszem na brązowo, następnie popsikałam mgiełkami żółtą i błyszczącą . Wiem, że to dopiero nieśmiałe próby ale mam nadzieję się rozkręcić i wkręcić w media (tak jak w ATC) Zresztą Was też zapraszam na kolejne wyzwanie ATC - z wizerunkiem dziecka - zapisy do 17.10.

Moje ATC:


Oraz zasady candy:
 Zasady (skrócone - pełne w zapowiedzi albo w dniu pierwszym) Candy:
  • zamieść banerek na pasku bocznym
  • candy jest dla osób scrapujących 
  • trwa  do 20 listopada 2013,  pojawiać się będą moje różne wytwory,  zostaw komentarz dotyczący pracy,  która pojawi się w danym dniu - nie musi to być w dniu pojawienia się posta
  • ogłoszenie Zwycięzców (1 nagroda główna, 2 pocieszenia) - 20 listopada - będzie brana pod uwagę Osoba, która skomentuje najwięcej moich prac  wystawionych w okresie trwania candy 
  • będzie mi miło jak zostaniesz obserwatorem mojego bloga, nie jest to konieczne, tak jak i będzie mi miło jak umieścisz mojego bloga na bocznej liście blogów ( o ile takową posiadasz)  
  • wysyłka na terenie Polski 
  • z każdym postem dokładka przydasi 
  • dzisiaj w paczce lądują:
Pozdrawiam, chanya13.

46 komentarzy:

  1. Bardzo pomysłowe :) Świetne tło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne ATCiaki. Tło wyszło fantastycznie. I jakie fajne 'przydasie" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ATC są super tez tego próbowałam ale to nie jest to co chcę robić

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne te ateciaki
    z takim podtekstem ...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Great ATCs, Agnieszka! I really like the pretty yellow! :o)

    OdpowiedzUsuń
  6. ATC jakoś do mnie nie przemawia. Ale Twoje wygląda jakoś tak przyjaźnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fantastyczny ATC. Ja do końca zostaję chyba że mi neta odetną. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy pobawiłaś się mediami

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł trzeba mieć :):):)
    Motylkowe wycinanki cudne; dziś widziałam bardzo dużo motylków - korzystały ze słonecznego ciepłego dnia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się - świetnie wpasowane w temat.
    Pozdrawiam weekendowo :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej jakie super-i z konikiem!I jakie zacne pytanie..Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe ATC jeszcze nigdy nie próbowałam ich robić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No ja na pewno zostane po Candy, tak jak i przed CANDY, bo po prostu podobaja mi sie Twoje prace, bo sa z pomyslem, bo sa oryginalne , czasem z poczuciem humoru, tak jak Ta dzisiejsza.Zastanawiam sie czym mnie jeszcze zaskoczysz.Ale przyznam Ci sie, do czegos...oj ta dzisiejsza Twoja dokladka jest tak pieknym dodatkiem, ze po prostu tylko westchnelam...jak zobaczylam.Jako, ze nie mam maszynki to..wlasnie taki wykrojnik jest jednym y moich ulubionych. Piekny...Moze akurat usmiechnie sie szczescie chociaz w jakims procencie do mnie....i moze bedzie okazja taka dokladeczke dostac.Pozdrawiam serdecznie ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam się na tym ATC i mediach ( jeszcze ;-))) ), ale tło w nich bardzo ciekawie wygląda :-))) Bordery motylkowe piękne :-)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy pomysł i fajne hasło :) Podobają mi się również te mediowe kółeczka.

    OdpowiedzUsuń
  16. ATC to ewidentnie nie mój temat. Zdecydowanie bardziej lubię Twoje inne prace.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hura!!!!!!!!!!!!!
    Taki cudny ATeCiak poleci do mnie.
    Ale Agnieszko powiem Ci, że miałam taki sam pomysł z koniem trojańskim.
    Ale byłby numer.
    Buziaczki i czekam na Twoje cudo.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ha ha bardzo zabawne podejście do tematu, ale zarazem jakze kreatywne. Pomysł przypadł mi bardzo do gustu. Wszystko ze sobą współgra i na pewno nie jednej osobie szczerze (jak i mnie) się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne:) Bardzo lubię film o tym tytule ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj, media to dla mnie jeszcze czarna magia, dlatego podziwiam :) Świetne ATC!

    OdpowiedzUsuń
  21. Podziwiam, bo ja się w ogóle nie znam na mediach...
    Cały czas jestem wierna kartkom, ale może kiedyś spróbuję sił w innej technice :)
    Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nigdy nie próbowałam wykonać ATC ale jak patrzę na Twoją pracę to mam chęć spróbować :) tylko, że nie wiem jak sobię poradzić z takim maleństwem ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cześć, już się chyba zadomowiła, choć opuściłam zdaje się coś po drodze:-). ATC wyszło Ci zawodowo. Ja jeszcze "boję się" mediowania;-), ale może kiedyś....

    OdpowiedzUsuń
  24. Proszę, jak z takiej zabawy mediami może wyjść fajne tło. Ciekawe ile ten koń waży? ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. pisałam pod tym postem ale mnie nie ma więc ponownie piszę że Tag jest fantastyczny:) (czytam że modernizacja ale może coś z mojej stron)y.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. ATC super, co prawda ja chyba nigdy się nie przekonam do wykonywania tego typu prac, ale Ty poradziłaś sobie świetnie :) A przydasie dorzucone do paczuszki ach tylko tyle mogę powiedzieć, a raczej westchnąć, są coraz lepsze ;) Nie posiadam maszynki więc zachwycam się każdą wycinanką którą dorzucasz i po cichutku liczę, że może wkońcu mnie spotka szczęście i wygram jakieś candy :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawy i niebanalny pomysł na ATC. Ja na razie tylko się przyglądam - może przyjdzie w końcu czas kiedy i ja się zabiorę za wykonywanie tego rodzaju prac. Jednak na chwilę obecną - wolę oglądać Twoje! :) Przyłączam się oczywiście do Candy, chociaż obserwuję Twojego bloga już od jakiegoś czasu i zapewniam, że zostanę o wiele dłużej, niż potrwa to Candy ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nigdy jeszcze nie robiłam ATC, mam wrażenie, że ciężko zaszleć na tak malej przestrzeni ale Twoje wygląda imponująco:)

    OdpowiedzUsuń
  29. oj koń trojański może ważyć sporo , ja też jeszcze nie zaprzyjaźniłam się z mediami ale jak widzę ile jest możliwości to coraz bardziej chcę ...

    OdpowiedzUsuń
  30. fajna interpretacja! Kon rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  31. Tyle różności na naszych wagach ,ale żeby konia ważyć,i w dodatku trojańskiego :):):) no chyba że to ten wirusowy,też może sporo ważyć.:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Już pisałam koment,ale go wcięło.No to jeszcze raz-różności na naszych wagach się ważą,ale żeby koń i to jeszcze trojański ? :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  33. No właśnie, czy ktoś wie ile waży? Piękne ATC :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witaj nie mogę znaleźć Twojego maila a jesteśmy w parze wymiankowej na art grupie
    podaje maila gosia@daleko.pl i proszę o Twój adresik bowiem ateciak już gotowy do wysłania i cieszę się niezmiernie że przywłaszczę sobie owego konika

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo ładny i fajny pomysł....

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja i przed candy do Ciebie zaglądałam,także myślę, że mnie stąd nie wyrzucisz bo Twoje prace warte są oglądanie, więc chętnie zawieszę oko na czymś tak pięknym:) I hmm... nigdy nie miałam okazji zrobić ATC i chyba muszę siętym zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń