piątek, 29 listopada 2013

Mały hurcik - zaproszenia.

Witam, dzisiaj mam do pokazania zaproszenia :) Po raz pierwszy robiłam 10 identycznych kartek - z docięciem, wycięciem, wytłoczeniem, sklejeniem, ozdobieniem i wydrukowaniem tekstu (na zdjęciu brak) zajęło mi to 3 godz. Jestem z siebie dumna, ale nie powiem - wolę robić pojedyncze kartki :)

Nagrody pocieszenie wyślę niestety po niedzieli - poniedziałek, wtorek :) przepraszam za zwłokę :)

Oto one:







Użyte wykrojniki:
  • Cheery Lynn Deisgns - ivy strip - gałązki z drobniutkimi listkami
  • Cheery Lynn Designs - rose leaf strip - liście róży
  • Cheery Lynn Designs - small butterflies - motylki
  • Impression Obsession - heart - serce
Pozdrawiam, chanya13.

26 komentarzy:

  1. Przepiekne dziewczęce zaproszenia, serducho urocze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zaproszenia :) A na jaką okazję?

    OdpowiedzUsuń
  3. Są przecudne! Idealna kolorystyka! nie mogę się na nie napatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, dopracowane w każdym szczególe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcale , ale to wcale się nie dziwie, że jesteś z nich dumna, są przepiękne. CUDOWNE, nie mogę odewrać wzroku.Delikatnosć, elegancja no i to wspaniałe, piękne serducho.CUDO.Raz jeszcze dziękuje za przesyłkę:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Oh so wonderful, very elegant, i love pink !
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne - ale się uwijałaś, bardzo szybko je zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne. Ja jeszcze nie próbowałam robić kilku takich samych kartek, ale to chyba nie dla mnie :) Też wolę kiedy kartki się różnią miedzy sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne :) Musiałaś pracować jak szalona :) Czasami zdarza mi się robić po kilka takich samych kartek. Po 6 mam już dosyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaproszenia śliczne choć znów króluje w nich róż - delikatne, ale bardzo eleganckie.
    Ja też nie lubię hurtu ( u mnie 2 sztuki to już jest hurt), ale czasem trzeba - ćwiczyłam to przygotowując wesele córki (zaproszenia, zawieszki na alkohol, bileciki do ciasta).
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne te zaproszenia, takie delikatne :) A robienie czegoś w ilościach"hurtowych" może faktycznie być męczące :( Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Delikatne i prześliczne. Myślałam, że to z okazji chrztu, podziwiam czas wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ekspresowo uwinęłaś się z 10 sztukami!!! 3 godziny!!! Tyle, to ja czasem chodzę wokół jednej kartki, bo "coś mi nie gra"! Jeden raz zdecydowałam się zrobić 60 zaproszeń na ślub, ale zajęło mi to wiele dni, bo nudne było ogromnie i robiłam je "z doskoku", a nie chciało mi się usiąść nad nimi porządnie ;))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne !!!
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne, delikatne i romantyczne. I w dodatku tak szybko. Ja czasami tyle robię jedną. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne zaproszenia
    i ta ilość ...

    OdpowiedzUsuń